Witamy na stronie bodzentyn.pl   Click to listen highlighted text! Witamy na stronie bodzentyn.pl Powered By GSpeech

Co musisz wiedzieć o koronawirusie

coronaGminny numer alarmowy dla osób potrzebujących pilnej pomocy, w tym: seniorów i innych pozostających w kwarantannie domowej (czynny po godzinach pracy urzędu) - 600 715 659

Ważne informacje i zasady postępowania w przypadku podejrzenia lub wykrycia koronawirusa SARS-CoV-2


PROJEKT WSPÓŁFINANSOWANY PRZEZ UNIĘ EUROPEJSKĄ W RAMACH REGIONALNEGO PROGRAMU OPERACYJNEGO WOJEWÓDZTWA ŚWIĘTOKRZYSKIEGO 2014-2020 EUROPEJSKI FUNDUSZ SPOŁECZNY

Redakcja "Echa Dnia", największego dziennika w regionie oraz jeden z największych portali regionalnych w Polsce www.echodnia.eu, po raz szósty organizuje niezwykle prestiżowe wydarzenie dla świętokrzyskiego agrobiznesu. Plebiscyt Rolnik Roku oraz towarzyszące konkursy Gospodynie i Gospodarze Wiejscy, Agro-Wypoczynek i Agro-Biznes oraz premierowo Firma Przyjazna Rolnikowi, prezentują i integrują bowiem niemalże wszystkie grupy społeczności wiejskiej. Celem akcji "Echa Dnia" jest uwidocznienie i docenienie znakomitych rolników, organizacji gospodyń i gospodarzy wyróżniających się aktywnością społeczną, przedsiębiorczych mieszkańców wsi, a także firmy służące ofertą całej branży rolnej w Świętokrzyskiem.

Plebiscyt zakończony będzie wielką finałową galą, podczas której wręczone zostaną nagrody i wyróżnienia.

Osoby zainteresowane wzięciem udziału w Plebiscycie zapraszamy do Urzędu Miasta i Gminy w Bodzentynie, ul. Suchedniowska 3, pokój nr 8, w celu uzupełnienia KARTY ZGŁOSZENIOWEJ.

Zgłoszenia przyjmowane będą do 15 września 2017 roku.

Serdecznie zapraszamy!

Tegoroczne „I warsztaty tkackie” z pewnością wpiszą się w cykl imprez plenerowych gminy Bodzentyn. Oprócz pięknej i twórczej pracy rękodzielniczej, uczestnicy imprezy mogli także skosztować pysznych i tradycyjnych wypieków, spróbować swojskiej pajdy ze smalcem i bawić się przy muzyce folklorystycznej.

Po raz pierwszy na terenie gminy Bodzentyn Stowarzyszenie „Strefa Wokół Łysej Góry”, Miejsko-Gminne Centrum Kultury i Turystyki w Bodzentynie pod patronatem Urzędu Miasta i Gminy w Bodzentynie zorganizowali „I warsztaty tkackie”. To nowatorski i bardzo oryginalny projekt, którego wcześniej tutaj nie było – mówi Marcin Sikorski, Dyrektor MGCKiT w Bodzentynie. Na terenie gminy kilkanaście lat temu działała tkalnia, ludzie do dziś wspominają te czasy. Musimy dbać o nasze regionalne dobro i tradycje. Po to organizujemy te warsztaty, aby ludzie pamiętali i kultywowali to, co ściśle związane jest z naszą gminą – informuje Milena Kudlińska, Prezes Stowarzyszenia „Strefa Wokół Łysej Góry”.

Snucie osnowy, nawijanie osnowy na wałek, nawlekanie osnowy przez nicielnicę a także samo tkanie – tego wszystkiego mogli nauczyć się uczestnicy warsztatów. Te prowadziła aktywna i prężnie działająca na terenie gminy Bodzentyn grupa „Alebabki”, która takie szkolenia prowadzi już od dwóch lat. Jesteśmy pod wrażeniem, że tyle osób chce się dowiedzieć, czym jest tkactwo, co to za technika. Tutaj przychodzą ludzie, którzy pytają, są ciekawi i sami chcą nauczyć się tkać – cieszy się Beata Syzdół, członkinia grupy „Alebabki”.

Wśród uczestników pojawili się turyści z całego województwa. Według nich to świetny pomysł na spędzanie wolnego czasu i promocję regionu. Pan Zbigniew Dyk przyjechał z żoną z Kielc: Uważam, że to bardzo fajna inicjatywa, naprawdę można zobaczyć wiele ciekawych rzeczy. Mnie najbardziej interesuje rzeczywiście ta osnowa, nie widziałem tego nigdy. Warsztaty tkackie widziałem u babci, natomiast tych osnów nie i dlatego mnie to interesuje. Widzę, że trzeba było wykazać się takimi manualnymi umiejętnościami, chyba dzisiaj w erze komputera, trochę zapomnieliśmy o tym. Technika tkacka jest ciekawa, ale też bardzo trudna.

Pan Grzegorz z Suchedniowa o wydarzeniu dowiedział się z Radia Kielce: bardzo mi się podoba, nawet współuczestniczyłem w przygotowywaniu osnowy, nawijałem tę osnowę. Jest to coś, co kiedyś było robione na co dzień. To ciężka i mozolna praca, ile to trzeba czasu i ile trzeba mieć cierpliwości.

Nie zabrakło także atrakcji przygotowanych specjalnie dla dzieci. Na małych krosenkach powstawały prawdziwe dzieła sztuki. Dorota Baran z Bodzentyna, która na warsztaty przyszła ze swoim dzieckiem twierdzi, że: dzieci uczą się tego co było wcześniej i poznają dziedzictwo narodowe. Także warsztaty są przeznaczone dla młodszych i dla starszych.

Nauki tkactwa podczas trwania warsztatów uczyli się także Burmistrz Miasta i Gminy Bodzentyn Dariusz Skiba oraz Marcin Sikorski, Dyrektor MGCKiT.

Warsztaty tkackie to także wspaniała i piękna scenografia. W tle wydarzenia bez problemu można było dostrzec piękne rękodzieła tkackie – zapaski świętokrzyskie, dywany, podstawki pod herbatę czy kawę. Na scenie znajdowały się folk-drabiny, czyli drabiny z dodatkową funkcją – artystyczną. Pomiędzy poszczególnymi szczeblami znajdowały się szklane figurki, kwiaty, wyroby z lnu. „Zjawiskowe i piękne”, takimi określali je uczestnicy warsztatów.

Coś dla ciała i coś dla ducha. Współuczestnicy będący na „I warsztatach tkackich” mieli także możliwość skosztowania przepysznych, tradycyjnych wypieków. Wśród nich była swojska szarlotka, placek drożdżowy a także, znana już chyba wszystkim, tradycyjna pajda ze smalcem i kwaszonym ogórkiem.

O wrażenia artystyczno-muzyczne zadbały zespoły folklorystyczne, które pojawiły się na scenie. Wśród nich były: Zespół „Dąbrowa”, Zespół Pieśni i Tańca „Leśnianie” oraz „Wolanie spod Łysicy”.

Natomiast o oprawę konferansjerską zadbała Aleksandra Trzpiot.

Organizatorzy na koniec warsztatów pożegnali się z uczestnikami mówiąc „do zobaczenia za rok”.

 

Publikacja oferty realizacji zadania publicznego w trybie art. 19a ustawy z dnia 24 kwietnia 2003 r. o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie.

W dniu 27.08.2017 r. na zbiorniku wodnym GLINIANKA w ramach współfinansowanego przez Samorząd Gminy Bodzentyn projektu pod tytułem "WSPÓŁZAWODNICTWO SPORTOWE NA SZCZEBLU LOKALNYM I REGIONALNYM – PROMOCJA GMINY I REGIONU POPRZEZ WĘDKARSTWO WYCZYNOWE" Wędkarski Klub Sportowy "KLEŃ" BODZENTYN wraz z UMIG Bodzentyn zorganizował zawody dla dzieci i młodzieży o „Puchar  Burmistrza Miasta i Gminy Bodzentyn”.

W dniu dzisiejszym Burmistrz Miasta i Gminy Bodzentyn ze względu na pilny służbowy wyjazd do Kielc przyjmować będzie interesantów do godziny 12:00. 

Serdecznie zapraszamy wszystkich chętnych do uczestnictwa w zawodach wędkarskich z okazji zakończenia wakacji. Zawody odbędą się 27 sierpnia (najbliższa niedziela) nad zbiornikiem wodnym "GLINIANKA" w Bodzentynie. W zawodach mogą wziąć udział wszyscy w wieku od 5 do 16 lat.

My już dziś życzymy "połamania kija"

 

Zmarł Józef Pałysiewicz ur. 18. 03. 1934 r., wieloletni nauczyciel historii, propedeutyki. W latach 1990 – 1994 pełnił także funkcję Przewodniczącego Rady Gminy w Bodzentynie. Ówczesnym wójtem gminy był Piotr Buczek. Wówczas powierzchnia gminy wynosiła 160 km², zamieszkiwało ją 12 001 osób, składała się z 21 sołectw, natomiast użytki rolne wynosiły 7 837 ha.

W 1993 r. przejęto zadania z zakresu podstawowej opieki zdrowotnej – ośrodki zdrowia w Bodzentynie, Świętej Katarzynie i Wzdole Rządowym – dla potrzeb służby zdrowia zakupiono również samochód marki Polonez. Zakupiono też dla Ochotniczej Straży Pożarnej w Bodzentynie samochody marki Star i Jelcz oraz motopompę.

Od marca 1993 r. rozpoczęto wydawanie miesięcznika samorządowego „Echa Łysogór”. Dzięki uprzejmości jednego z Czytelników, informujemy, że pierwszy numer czasopisma został wydany już w styczniu 1993 r.. Wcześniej opublikowano także numer sygnalny.

Na działalność sportową przekazano około 600 mln zł. Za te pieniądze wybudowano stadion sportowy i zaadoptowano pomieszczenia dla klubu sportowego „Łysica”.

Gmina przystąpiła też do Turystycznego Związku Gmin Świętokrzyskich.

Józef Pałysiewicz przede wszystkim przez całe swoje życie był oddany młodzieży, pracując jako nauczyciel:

01.09.1953 r. – 15.12.1953 r. –nauczyciel Szkoły Podstawowej w Woli Szczygiełkowej

15.12.1953 r. – 30.10.1954 r.- nauczyciel Szkoły Podstawowej w Borkowie

01.12.1956 r. – 31.01.1957 r. -nauczyciel Szkoły Podstawowej w Jeziorku

1961 r. – ukończył studia z zakresu historii

01.02.1957 r. – 30. 08.1969 r.-nauczyciel Szkoły Podstawowej we Wzdole

01.09.1969 r. – 31.08.1972 r. –nauczyciel Szkoły Podstawowej w Bodzentynie

1.09.1972 r. – 31.08.1975 r. – wizytator metodyk Wydziału Oświaty i Wychowania
w Kielcach

1975 – 1985 r. nauczyciel historii w Liceum Ogólnokształcącym w Bodzentynie

1977 r. – uzyskał tytuł magistra historii

Na emeryturę przeszedł 01.09.1986 r.

W swoim życiu J. Pałysiewicz udzielał się także w ZHP:

1956 – 1976 r. – Działalność w Związku Harcerstwa Polskiego – Komendant regionu

1972 r. – odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasługi

1975 r. – odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi

1977 r. – Złota odznaka dla ZHP

 

Wyrazy głębokiego współczucia i słowa otuchy przekazują,

Burmistrz Miasta i Gminy w Bodzentynie Dariusz Skiba

Z-ca Burmistrza Andrzej Jarosiński

Przewodniczący Rady Miejskiej w Bodzentynie Wojciech Kózka

Sekretarz Wojciech Furmanek

oraz wszyscy pracownicy Urzędu Miasta i Gminy w Bodzentynie

 

Grupa „Alebabki” już od ponad dwóch lat prężnie działa na terenie gminy Bodzentyn. Członkinie tej grupy organizują warsztaty i szkolenia. Pamiętają także o najmłodszych i zachęcają do wspólnego działania. „Warsztaty Tkackie” organizowane przez Stowarzyszenie „Strefa Wokół Łysej Góry” już 27 sierpnia na Rynku Górnym w Bodzentynie, start godz.15:00. Z tej okazji prezentujemy Państwu wywiad z Beatą Syzdół z grupy „Alebabki” i przy okazji serdecznie zapraszamy wszystkich do uczestnictwa w tym nowatorskim wydarzeniu.

  1. Co jeszcze można zrobić techniką tkacką?

Można robić serwety, makatki na stół, podstawki pod herbatę czy talerze. Tą techniką robiłyśmy także koszyczki do chleba, które były tkane, zszywane i pięknie ozdobione. Z kolorowych nici lnianych można stworzyć także szaliki, jednak ich stworzenie trwa bardzo długo i przez to są one dosyć drogie. Jednak zazwyczaj przygotowywane są na indywidualne zamówienie dla kogoś kto kocha sztukę ludową i chciałby coś takiego posiadać. Każdy wyrób jest niepowtarzalny. Nigdy nie uda się odtworzyć identycznego wzoru. Każde dzieło tkackie jest oryginalne i każde jest inne.

  1. Czym jest tkactwo, co to za technika?

Już od dawna na terenie Miasta i Gminy Bodzentyn ludzie zajmują się tą techniką. W naszym regionie istniała Spółdzielnia Przemysłu Ludowego i Artystycznego, która czynnie działała od 1950 do 1993 roku. Surowcem używanym do produkcji w tkalni była wełna, len i bawełna. Wyrabiano makatki, bieżniki, zapaski, bieżniki. Bardzo popularnymi produktami były chodniki oraz tzw. zapaski świętokrzyskie. W tkalni funkcjonowały duże krosna, na których pracowano w dzień i w nocy. Natomiast w swoich gospodarstwach kobiety używały mniejszych krosien i na nich właśnie gospodyni mogła robić burki czy chodniki. Cały proces uruchomienia krosna jest bardzo złożony i trudny. Przede wszystkim trzeba było zasiać len i dbać o jego dalszą uprawę. Dawniej ludzie o wiele chętniej obsiewali pola w len, ze względu na to, że ziarna można było wykorzystać podczas kolejnego wysiewu, a sam produkt można było po prostu sprzedawać. Bardzo często w gospodarstwach hodowano owce. Wełna była jednym z surowców używanych do produkcji. Następnie obrabiano, międlono, nakładano na cierlicę (która służyła do ocierania włókien z paździerzy), następnie suszono. Najtrudniejszą jednak czynnością było samo przędzenie. Trzeba było posiadać ogromną precyzję aby prawidłowo nawinąć len na kołowrotek czy wrzeciono. Najpierw trzeba było stworzyć nić, którą następnie nakładano na osnowę, dopiero potem można była zasiadać do krosna i zacząć pracę nad rękodziełem. Największym problemem było znalezienie snowacza, na Wiącce był Pan Łubek i była jeszcze Pani z Siekierna, której nazwiska teraz nie pamiętam. My, czyli grupa „Alebabki” jeździłyśmy do Jadownik uczyć się snucia. Uczyła nas Pani Druzic, ale także jeździłyśmy do Domu Tkaczki, żeby po prostu dobrze się nauczyć. Samo tkactwo to ręczna umiejętność wyrobu materiału, tkaniny, którą następnie możemy wykorzystać w dowolny sposób. Choć kiedyś w naszym regionie tkactwo było bardzo dobrze wszystkim znane to dzisiaj grupa „Alebabki” chce ożywić tę technikę i przy okazji rozwijać swoją pasję.

  1. Czy nauka tkactwa jest trudna? Ile czasu potrzeba, by samemu stworzyć np. dywanik łazienkowy?

Nauka tkactwa jest dosyć trudna. Żeby zrobić samą osnowę potrzeba około czterech godzin i trzech osób, które wspólnie będą snuć. Samemu się tego nie zrobi. Potem każdą nitkę trzeba włożyć w nicielnicę potem w płochę. Jednego dnia robiłyśmy osnowę, drugiego dnia, starsze panie pokazywały nam, w jaki sposób trzeba to włożyć. To trwało około pięciu godzin zanim zaczęłyśmy robić taki dywanik. Musiałyśmy powiązać te wszystkie sznurki na te wałki. To taka praca wymagająca cierpliwości. Jest to pasja, w której każdego dnia uczymy się czegoś nowego

  1. Jak powstała grupa „Alebabki”?

Blisko trzy lata temu napisałam taki wierszyk:

My jesteśmy Alebabki, fajne babki

i się wcale nie chwalimy,

chcemy zostać chlubą gminy.

Nam nie obce są zapaski,

chcemy tkać chodniki w paski.

Na szydełku coś zrobimy,

mężom smacznie uwarzymy.

I tak się zebrałyśmy i zaczęłyśmy się spotykać we Wzdole, w klubie. W naszym gronie są Panie, które tworzą rzeczy z wikliny papierowej, na szydełku. Zdecydowałyśmy, że długie, zimowe wieczory możemy spędzić kreatywnie tworząc coś oryginalnego. Później wyczytałam, że można ubiegać się o pieniądze na promocję. Napisałyśmy więc projekt i nam się udało.   

  1. Skąd pomysł na to, aby w Bodzentynie propagować tkactwo? Czy jest to uwarunkowane tym, że kiedyś na terenie gminy działała największa w regionie tkalnia?

Zaczęłyśmy poszukiwać materiałów archiwalnych, zdjęć, ale niestety nie są one łatwo dostępne. Dużo dowiedziałyśmy się poprzez rozmowy z osobami, które kiedyś pracowały w tkalni. Stwierdziłyśmy, że wszyscy śpiewają albo tańczą, a my jednak chciałyśmy rozwijać rękodzieło. Zaczęłyśmy także poszukiwać krosien. Jednak większość z nich ludzie zniszczyli, spalili. Chodziłyśmy całą grupą „Alebabek” po wszystkich wsiach i pytałyśmy ludzi, czy nie posiadają krosien, które chcieliby odsprzedać. Jeden Pan z Dębna w swojej stodole miał nicielnice, które nam oddał. Dzięki temu mamy cztery porządne nicielnice, na których możemy pracować. Płochy i nicielnice – bardzo ciężko jest je zdobyć.

  1. Można powiedzieć, że w Mieście i Gminie Bodzentyn trwa moda na rękodzieło?

Można śmiało powiedzieć, że mieszkańcy gminy Bodzentyn coraz bardziej interesują się tkactwem. Każdy nas pyta, kto Wam snuje, jak to robicie? Często przychodzą Panie na warsztaty, które chcą stworzyć coś dla siebie. Ktoś przyjdzie, powie, że ładne, że mu się to podoba i tak po prostu zaczyna. Podczas warsztatów w szkole było także kilka małych dziewczynek, których także bardzo zainteresowało tkactwo.

  1. Czy ludzie chętnie uczą się tej techniki?

Ludzie chętnie uczą się tej techniki, ponieważ jest ona bardzo oryginalna i jak na te czasy także nowatorska. Ludziom po prostu podobają się te rzeczy i są ciekawi, jak się je tworzy.

  1. Czy nauka tkactwa skierowana jest wyłącznie do kobiet?

Raczej tak. Dawniej kobiety były niższe. Dla kogoś kto jest wyższy, to wałek, który jest przy krośnie może przeszkadzać. Panowie jednak zazwyczaj snuli, a więc mieli swój udział przy tworzeniu różnych rękodzieł.

  1. A dzieci? One także mogą uczyć się tkactwa?

Dzieci chętnie siadają przy krośnie, tkają. Bardzo im się to podoba. Moje dziecko także chętnie z nami pracuje i pomaga tworzyć rękodzieła tkackie. Dzieci uwielbiają nawijać nici i szmatki na cewkę. Dawniej w domach mama siedziała, babcia cięła szmatki na gałganki a dzieci pomagały. Poprzez wspólną pracę dzieci uczą się historii i mogą zobaczyć, jak wyglądało życie kilkadziesiąt lat temu. To piękne kultywowanie ludowej tradycji. Jesteśmy także bardzo wdzięczne paniom, które bardzo ochoczo pomagały nam, gdy jeszcze uczyłyśmy się tkactwa. Bardzo dziękujemy Pani Szafraniec i Pani Jarosińskiej. 

      10. Jaki plan działania i rozwoju mają członkinie grupy „Alebabki” w najbliższej przyszłości? Co chcecie zrobić?

Bardzo chciałybyśmy pozyskać jakieś pomieszczenie, w którym mogłybyśmy cyklicznie prowadzić warsztaty dla dorosłych i dzieci – stworzyłybyśmy tam mały warsztat tkacki. Są nasze trzy gospodarstwa, w których „Alebabki” na razie tworzą. Tam są krosna, tam można się spotykać i wspólnie pracować.

29 września 2017 r. (piątek) w Wilkowie nad zalewem odbędzie się I Nocny Bieg Wilkołaka oraz I Nocny Nord Walking. Urząd Miasta i Gminy w Bodzentynie oraz Miejsko-Gminne Centrum Kultury i Turystyki w Bodzentynie serdecznie zapraszają.

Zapisać można się na stronie: http://www.mtbcross.pl/2017/08/13/i-nocny-bieg-wilkolaka/

PROJEKT WSPÓŁFINANSOWANY PRZEZ UNIĘ EUROPEJSKĄ W RAMACH REGIONALNEGO PROGRAMU OPERACYJNEGO WOJEWÓDZTWA ŚWIĘTOKRZYSKIEGO 2014-2020 EUROPEJSKI FUNDUSZ SPOŁECZNY

Jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej w Psarach w tym roku obchodzi swoje 90-lecie powstania. W minioną niedzielę strażacy świętowali okrągły Jubileusz. Ten niezwykle ważny dzień uczcili nie tylko strażacy, ale również zaproszeni goście oraz mieszkańcy.

To już kolejna edycja cyklicznej imprezy, która odbywa się na terenie Bodzentyna, ale też innych miejscowości w województwie świetokrzyskim. 19 sierpnia odbyły się zawody CrossRun, 20 sierpnia przystąpiono do maratonu rowerowego. Pogoda nie rozpieszczała zawodników, którzy licznie przystąpili do wyścigów. Na starcie oprócz samych uczestników zawodów można było także dostrzec kibiców, sportowe emocje oraz chęć walki o zwycięstwo.

Wyścigi rowerowe z cyklu CrossRun Maraton zaplanowane na niedzielę nie rozpoczęły się dobrze zarówno dla organizatorów, jak i uczestników zawodów. Od rana w Bodzentynie padał ulewny deszcz, który na pewno nie ułatwiał w żaden sposób przygotowań do startu oraz samego wyścigu. Pomimo fatalnej aury i ekstremalnych warunków na trasie do zmagań, na starcie umieszczonego na Rynku Górnym w Bodzentynie stanęło blisko 200 uczestników z całej Polski. 
Śmiałkowie startowali na trzech dystansach. Pierwszy z nich to oczywiście "Master" czyli mordercza trasa o długości 79 kilometrów, gdzie przewyższenia sięgały 1572 metrów. Druga trasa o nazwie "Fan" liczyła 50 kilometrów i 953 metry przewyższeń. Trzecią i najłatwiejszą trasą był dystans "Family" liczący 24 kilometry a przewyższenia wyniosły na niej 480 metrów. Trasy wyścigów prowadziły podobnie jak to miało miejsce podczas biegów koło kościoła przez pola w kierunku "Glinianki" a następnie na Śniadkę Pierwszą, Drugą oraz Trzecią a następnie wokół Rezerwatu Sieradowska Góra. Taką trasę do przejechania miał dystans "Family" natomiast "Fun" oraz "Master" jechali dalej robiąc kółko wokół Lasów Siekierzyńskich. Uczestnicy dystansu "Master" mieli za zadanie okrążyć ostatni etap wyścigu dwa razy.
Ze względu na fatalne warunki atmosferyczne organizatorzy zadecydowani, że uczestnicy dystansu "Master" oraz "Fun" wystartują razem o godzinie 11:00 a "Family" o 11:30. Podczas wyścigu wydarzyło się wiele niespodziewanych sytuacji i dystans "Master" musiał być nieco skrócony.

Poniżej prezentujemy wyniki poszczególnych grup i kategorii.

Dystans - FAMILY OPEN

1. Damian Nowakowski

2. Rafał Rymarz

3. Marek Kowalik

4. Dawid Lniany

5. Mateusz Jarzębowski

Kategoria: FK1

1. Klaudia Powroźnik

Kategoria: FK2

1. Marta Noga

Kategoria: FK3

1. Aleksandra Wójcik

2. Dagmara Żero

3. Anna Czaicka

4. Anna Dudek

Kategoria: FK4

1. Ewa Maciejewska

2. Joanna Gralińska

Kategoria: FK5

1. Iwona Piwowar

2. Teresa Stępień

3. Mirosława Pióro

Kategoria: F-

1. Jakub Kowalczyk

2. Jan Wójcik

3. Antoni Palka

Kategoria: F0

1. Mateusz Konwiński

2. Marcel Jabłoński

3. Konrad Stasiowski

4. Kuba Dziurski

5. Dawid Maciejewski

Kategoria: F1

1. Damian Nowakowski

2. Dawid Lniany

3. Jan Kacprzak

4. Kacper Dębek

5. Marcin Werstak

Kategoria: F2

1. Rafał Rymarz

2. Mateusz Jarzębowski

3. Przemysław Kucharski

4. Michał Banasik

5. Krzysztof Pazdan

Kategoria: F3

1. Artur Soleniec

2. Tomasz Ruszkiewicz

3. Marcin Banasik

4. Paweł Biegaj

5. Karol Gruba

Kategoria: F4

1. Marek Kowalik

2. Mariusz Gajak

3. Jacek Frankowicz

4. Andrzej Ramian

5. Grzegorz Plewiński

Kategoria: F5

1. Jarosław Maciejewski

2. Mirosław Lewiński

3. Paweł Kowalik

4. Zbigniew Lipa

5. Andrzej Brodzik

Kategoria: F6

1. Waldemar Banasiński

2. Tomasz Kutwin

3. Wiesław Grdeń

4. Mieczysław Sewerzyński

5. Maciej Kostrzewa

Dystans - FUN OPEN

1. Mateusz Rejch

2. Mariusz Marszałek

3. Marcin Jabłoński

4. Daniel Packi

5. Krystian Rynkar

Kategoria: K2

1. Adrianna Stępniewska

2. Emilia Czajka

3. Katarzyna Zaręba

Kategoria: K3

1. Krystyna Żyżyńska-Galeńska

2. Monika Jagodzińska

3. Elżbieta Kaca

 Kategoria: K4

1. Grażyna Czerniakowska

2. Renata Bastrzyk

Kategoria: MJ

1. Krystian Rynkar

2. Adrian Wawer

3. Szymon Bregier

4. Nikodem Anasiak

5. Szymon Błasik

Kategoria: M1

1. Karol Rumsicki

2. Piotr Słupski

3. Filip Atłas

4. Krzysztof Majkowski

5. Adam Kowalski

Kategoria: M2

1. Mateusz Rejch

2. Mariusz Marszałek

3. Mateusz Rybak

4. Mateusz Kowalczyk

5. Jakub Okła

Kategoria: M3

1. Daniel Packi

2. Paweł Powroźnik

3. Maciej Wierzbowicz

4. Jakub Bucki

5. Maciej Puź

Kategoria: M4

1. Marcin Jabłoński

2. Tomasz Fidytek

3. Tomasz Posadzy

4. Mariusz Hajzler

5. Marcin Piekarski

Kategoria: M5

1. Jerzy Stękiel

2. Piotr Czernoch

3. Andrzej Wierzbicki

4. Wacław Stasiowski

5. Jarosław Wójcik

Kategoria: M6

1. Piotr Sozański

2. Sławomir Muszyński

3. Paweł Wójcicki

 

źródło: www.e-bodzentyn.pl

W dniu 21 sierpnia punktualnie o godzinie 9:00 w sali konferencyjnej Urzędu Miasta i Gminy w Bodzentynie rozpoczęła się sesja Rady Miejskiej.

W posiedzeniu udział wzięli:

  1. Burmistrz Miasta i Gminy Bodzentyn Dariusz Skiba
  2. Zastępca Burmistrza Miasta i Gminy Bodzentyn Andrzej Jarosiński
  3. Sekretarz Miasta i Gminy Bodzentyn Wojciech Furmanek
  4. Skarbnik Miasta i Gminy Bodzentyn Artur Nadolny
  5. Sołtysi
  6. Zaproszeni goście:

Dyrektor Miejsko-Gminnego Centrum Kultury i Turystyki w Bodzentynie Marcin Sikorski, Radny Rady Powiatu Janusz Wojkowski, Prezes Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych Bodzentyn Sp. z o.o. Marek Kitliński, Dyrektor Miejsko-Gminnej Biblioteki Publicznej Marta Janicka oraz Kierownik Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej Beata Dulęba.

Radni podczas sesji podjęli uchwały w sprawie:

- zmian w budżecie gminy na 2017 r.,

- zmiany Wieloletniej Prognozy Finansowej Gminy Bodzentyn na lata 2017-2030,

- zatwierdzenia kierunków rozwoju Spółki oraz jej wieloletnich programów działania poprzez przyjęcie do realizacji, określonego w Stadium Wykonalności, przedsięwzięcia pn. „Uporządkowanie gospodarki wodno-ściekowej w aglomeracji Bodzentyn” oraz akceptację złożonych w nim planów taryfowych, wraz z wieloletnią prognozą dopłat gminy do taryf i wyrażenia zgody dla Zarządu „Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych Bodzentyn” Spółka z o.o. na realizację złożonego wniosku o dofinansowanie z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko,

- zaliczenia do kategorii dróg gminnych drogi w miejscowości Wilków na terenie Miasta i Gminy Bodzentyn,

- wskazania wstępnego miejsca lokalizacji nowych przystanków komunikacyjnych na terenie Miasta i Gminy Bodzentyn,

- wyrażenie zgody na nabycie nieruchomości,

Obrady zakończyły się zrealizowaniem proponowanego porządku obrad.

 

Stary i zniszczony chodnik w Dąbrowie Górnej został naprawiony. Poprzednia nawierzchnia była nierówna, wykruszona i przede wszystkim niebezpieczna dla mieszkańców. Za zły stan chdonika odpowiedzialna była skarpa, która znajduje się przy chodniku. Zmienne warunki atmosferyczne i użytkowanie sprawiło, że stary chodnik trzeba było naprawić, a przede wszystkim wzmocnić, by znów nie uległ zniszczeniu. Zakres prac obejmował: usunięcie starej kostki, umocnienie skarpy, ponowne ułożenie kostki oraz wzmocnienie lewego obrzeża.

Wykonawcą prac były Usługi Transportowe Samochodami Ciężarowymi Ksel Eugeniusz. Koszt wymiany chodnika to 6 027 zł brutto. Pieniądze na ten cel pochodziły z budżetu UMiG w Bodzentynie.

 

Poprzednie artykuły

Urząd Miasta i Gminy w Bodzentynie

ul. Suchedniowska 3

26-010 Bodzentyn

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do naszego

NEWSLETTERA

RSS

feed-image RSS
Click to listen highlighted text! Powered By GSpeech